Cerkiew w Szlachtowej. Według legendy o początkach Szlachtowej, na niewielkim obszarze w dolinie Ruskiej Wody i jej potoków – Białej i Czarnej Wody, który naprawdę leżał i „za górami”, i „za lasami”, chroniła się przed wyrokiem skazana za ciężkie zbrodnie szlachta. Niektórzy badacze stąd wywodzą nazwę osady.

Najdawniejsze wzmianki o wsi datują się na koniec XV w., a pisane źródła potwierdzające obecność Rusinów na tym terenie pochodzą z XVI w.

Pierwsi Rusini byli prawosławni, a Szlachtowa musiała być spora, skoro już na początku lat czterdziestych XVI w. powstała tu prawosławna parafia. W 1546 r. właściciel – wsi, Achacy Jordan, obdarował ją Ewangeliarzem, który szczęśliwie zachowany znajduje się obecnie w Muzeum Diecezjalnym w Przemyślu.

Nie wiadomo, jaka była najdawniejsza, prawosławna cerkiew w Szlachtowej, ale wiadomo, jak wyglądała kolejna świątynia, najpewniej zbudowana już po Unii Brzeskiej zawartej w 1596 r., kiedy w Rzeczypospolitej Obojga Narodów Cerkiew prawosławna połączyła się z Kościołem rzymskokatolickim, uznała zwierzchnictwo papieża i przyjęła dogmaty katolickie, ale zachowała obrządek bizantyjski.

Odtąd w wielonarodowym państwie istniał Kościół unicki, a jego członków nazywano unitami lub grekokatolikami. Ta już unicka, zapewne siedemnastowieczna cerkiew w Szlachtowej bardzo przypominała kościoły rzymskokatolickie z Podhala, lecz i o niej niewiele więcej wiadomo.

Druga połowa XIX w. w Galicji to czas ożywionych dążeń narodowościowych; po Wiośnie Ludów wzmogły się starania o samodzielne państwo ukraińskie, zabiegano o budowę świątyń wyrażających tożsamość narodową i religijną. W cerkwiach murowanych wykształcił się w tym czasie i bardzo rozpowszechnił model trójkopułowy, który traktowano jako narodowy „ruski”.

Można przypuszczać, że to właśnie dążenia narodowościowe leżały u podstaw, ambitnych ponad stan, planów parocha Jana Durkota, za którego rządów rozebrano w Szlachtowej starą cerkiew i mimo niechęci niezamożnych parafian w roku 1895 rozpoczęto kosztowną budowę nowej.

Prace budowlane zakończono około 1920 r., a wyposażano ją jeszcze przez kilkanaście kolejnych lat. Nie obyło się bez problemów, bowiem w 1907 r. zawaliła się środkowa kopuła. Bo cerkiew w Szlachtowej postawiono na planie krzyża greckiego, nad którym na skrzyżowaniu naw wznosi się wyniosła kopuła na wysokim bębnie, a dwie podobne, mniejsze kopuły górują nad prezbiterium i kruchtą.

Zewnątrz ozdobiono ją półkoliście zamkniętymi wnękami i fryzami arkadkowymi wykonanymi w tynku, pozostawiając nieotynkowane narożniki ścian i nadłucza okien. Na kopułach stoją krzyże na półksiężycach, na znak zwycięstwa chrześcijaństwa nad islamem. Jaśniejący z daleka bielą tynków gmach o masywnej bryle wypiętrza się ponad wszystkie budynki we wsi.

Według lokalnych badaczy, bazujących na miejscowej tradycji, zbudowali tę cerkiew architekci Jan Grabowski i nieznany z imienia Podolecki. Innego zdania jest Piotr Krasny, autor opracowania „Architektura cerkiewna na ziemiach ruskich Rzeczypospolitej 1596-1914” (Kraków 2003), który przypisuje ją słynnemu architektowi Bazylemu Nahirnemu, twórcy ukraińskiego stylu narodowego, jako datę budowy podając rok 1909.

Wnętrze cerkwi w Szlachtowej jest doskonałym połączeniem kościoła wschodniego i kościoła zachodniego. Bryła budowli i jej dyspozycja przestrzenna, z narzucającymi się, świetlistymi kopułami oraz ikonostasem i barwne bogactwo całego wystroju z wielokolorową ceramiczną posadzką to kontynuacja spuścizny bizantyjskiej, a malowidła mają charakter zachodni.

Polichromia ścian powstała w 1919 r. Podziały architektoniczne wnętrza podkreślono dekoracją ornamentalną, na ścianach umieszczono świętych, w głównej kopule widać iluzjonistyczny fryz arkadkowy, a w pendenty-wach poniżej Zwiastowanie, Pokłon pasterzy, Chrzest Chrystusa i Pietę – te same epizody z życia Chrystusa, które w podobnym miejscu ukazano w pobliskich Jaworkach.

Późny ikonostas pochodzi z 1927 r. Zachowuje klasyczną konstrukcję, jednak w układzie wizerunków odbiega od kanonu. Poniżej ikon odnoszących się do dwunastu świąt kościelnych – Prazdników, umieszczono w nim cykl epizodów z Męki Pańskiej. Wszystkie obrazy malowane na płótnie, nie na desce, wzorowane są na malarstwie zachodnioeuropejskim. Przypisuje się je artystom szkoły lwowskiej, którzy zapewne nie bez udziału szlachtowskiego parocha w miejscu kanonicznej Matki Boskiej z Dzieciątkiem w typie hodegetrii umieścili Marię Wspomożycielkę, skopiowaną z obrazu Tommasa Andrei Lorenzone z 1867 r., namalowanego według wskazówek św. Jana Bosco do kościoła w Turynie, bo wszystkie nowe wizerunki w Szlachtowej wzorowano na konkretnych dziełach sztuki, często dawnej. Z wyposażenia starej cerkwi zachowała się barokowoludowa, osiemnastowieczna ambona z przedstawieniami Ewangelistów. Inne pozostałości jeszcze w latach pięćdziesiątych XX w. przechowywano w składziku przy szkole, skąd trafiły do muzeum, jeszcze inne jako stertę butwiejqcych rupieci widział w tym czasie pisarz Jan Wiktor.

Szlachtowska cerkiew, której pierwotnie patronowała Matka Boska Pokrowna, czyli Matka Boska Opiekunka, w roku 1947 stała się siedzibą parafii rzymskokatolickiej, wkrótce nadano jej nowe wezwanie – Matki Boskiej Pośredniczki Łask.

Patrząc dziś na pięknie utrzymane wnętrze szlachtowskiej świątyni, trudno nie zwrócić myśli ku istocie czasu. Bo czy malarz ikonostasu mógł wiedzieć, że obraz Maria Wspomożyciela, jaką widział Jan Bosco, to będzie w Szlachtowej patronalne wyobrażenie Marii Pośredniczki Łask?